ELEONORA...
ELEONORA Z Eleonorą mieli najwięcej kłopotów. Daniela potwierdziła zeznania Rokity. Poza tym, że była łączniczką Teofila w organizacji i miała pseudonim „Ania", nic konkretniejszego wnieść nie mogła. Dodała tylko, że Witold Zelman zauważył kiedyś w przypływie szczerości: - Gdybyś przekazywała takie materiały jak Ania, byłabyś milionerką i nie potrzebowała szukać oparcia w tym swoim gryzipiórku. Wszystkie możliwości zostały przez kontrwywiad wykorzystane. Codziennie o piątej rano ekipy obserwatorów zajmowały stanowiska na peronach. Ich zadaniem było ustalenie kobiety o następującej charakte- -rystyce: lat około 30, średniej budowy ciała, średniego wzrostu, przeciętnej urody. Przyjeżdża do pracy w śródmieściu Warszawy. Zwariować można. Ile to odpowiadających rysopisem niewiast odprowadzono dyskretnie do domu i do pracy?