—Kiedy pani poznała
— Kiedy pani poznała Zelmana? — zapytał Wojtek. — W domu u mamy, w pięćdziesiątym drugim. Nie wolno? — Wolno — zgodził się. — Mnie tylko interesuje, co panią z nim łączyło. 370 — D... mu dawałam. Też zakazane? Przez moment nie wiedział, jak zareplikować. — Podobał mi się, w czasie wojny był bohaterem, więc... — łagodziła. Odstawiano ją do aresztu śledczego. Za murami z czerwonej cegły rychło zmieniła taktykę. Najbardziej obawiała się, aby nie ucierpiała jej matka. Wszystko brała na siebie. Przy bliższych sprawdzeniach okazało się, że Witold Zelman romansował nie tylko z nią, ale także z jej starszą siostrą, Moniką. Ją również aresztowano. Podczas rewizji w mieszkaniu matki ujawniono większe ilości skóry nielegalnego pochodzenia. fX Trzeba zawiadomić milicję, to nie nasza sprawa — zadecydował Wojtek.