Szerokim echem
Szerokim echem odbiła się w kraju i za granicą konferencja ośmiu państw socjalistycznych. W Moskwie radzono, jak przeciwstawić się agresywnemu paktowi NATO. W Krakowie zmarł artysta Ludwik Solski. Odeszła wielka pisarka Zofia Nałkowska. Jej to powieść „Granica" utkwiła Wojtkowi głęboko w pamięci. W styczniu pięćdziesiątego piątego odbyło się III Plenum KC. Omawiano na nim uchwałę: „W sprawie pracy organów bezpieczeństwa publicznego oraz wzmocnienia kontroli partii nad działalnością tych organów". Była to bezpośrednia reperkusja spowodowana zmianami po pięćdziesiątym trzecim i zdradą Światły. W Filharmonii Narodowej odbywał się III Ogólnopolski Kongres Obrońców Pokoju, w którym wzięło udział 900 delegatów. Nadchodziły nowe czasy... Pięćdziesiąty szósty rok przeszedł przez kraj jak zawierucha. Czternastego lutego żegnali odjeżdżającą z Warszawy delegację na XX Zjazd KPZR. Wtajemniczeni w Centrali już wiedzieli, że Zjazd będzie omawiał przezwyciężenie kultu jednostki i nawrót do leninowskich norm życia partyjnego. Osiem dni później dowiedziano się, że przewodniczący polskiej delegacji, Bolesław Bierut, zmarł w Moskwie. Z jego imieniem łączył się kawał historii ostatnich lat, a przede wszystkim udział w Konferencji Poczdamskiej. Pięć partii komunistycznych ogłosiło oświadczenie o niesłuszności rozwiązania w 1938 roku III Międzynarodówki Komunistycznej. Rehabilitowano jej przywódców. Organa prokuratorskie wszczynały śledztwo w sprawie łamania praworządności. Oskarżono odpowiedzialnych pracowników Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego: Romana Romkowskiego i Anatola Fejgina.